Wyprawa zimowa na ostatni ośmiotysięcznik, Zielony Przylądek bez wiz – Podróżnicza Sobota #004

Kolejny weekend przynosi kolejny przegląd podróżniczych nowości – dziś zaczniemy od wielkiego i być może historycznego przedsięwzięcia, czyli zimowego polskiego ataku na najtrudniejszy szczyt świata – K2!

Polacy zaatakują K2 zimą

Ostatni niezdobyty zimą ośmiotysięcznik – czyli drugi szczyt świata, K2. Góra bardzo wysunięta na północ, wystawiona na mordercze wiatry. Już tylko K2 zostało do zdobycia zimą ze wszystkich ośmiotysięczników – i próbę zdobycia go podejmie polska ekipa, pod przewodnictwem Krzysztofa Wielickiego, a w składzie znajdą się między innymi Adam Bielecki czy Denis Urubko.

Zdobycie tej potężnej góry w pewnym sensie piękną klamrą spięłoby polskie wyprawy zimowe – w końcu to Krzysztof Wielicki wraz z Leszkiem Cichym jako pierwsi stanęli zimą na szczycie ośmiotysięcznika, do tego od razu najwyższego – na pierwszy ogień poszedł Everest! Stało się to prawie czterdzieści lat temu, w 1980 roku. Od tego czasu udało się zdobyć prawie wszystkie góry powyżej 8 tysięcy w tej najgorszej porze roku – oprócz wspomnianego K2.

Czy wiekowy już himalaista będzie próbował stanąć w szranki z najtrudniejszą górą świata? “Na razie nie biorę pod uwagę ataku szczytowego, ale w akcji górskiej jak najbardziej będę brał udział.” Nie wyklucza takiej możliwości. Cały wywiad z Krzysztofem Wielickim przeczytacie tutaj. 

Koniec z wizami na Wyspy Zielonego Przylądka

Za 3 miesiące koniec z płatnym wjazdem na Wyspy Zielonego Przylądka. Władze tego małego państewka leżącego na środku Atlantyku zamierzają znieść wizy dla wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Po co? Aby ułatwić wjazd i jeszcze zwiększyć ruch turystyczny na miejscu.

Do tej pory musimy albo załatwić wizę turystyczną w Berlinie, albo kupić na miejscu, na lotnisku (25 euro), choć nie na wszystkich z nich jest to możliwe. Od 1 stycznia 2018 wszystko się zmieni – choć wiadomo, że wiza to była tylko formalność, ale zawsze lepiej wiedzieć, że kilkadziesiąt euro zostaje w kieszeni.

Źródło – wp.pl

A co słychać u linii lotniczych?

Z kilku połączeń z Polski postanowił wycofać się Wizz Air. Nie polecimy chociażby do Oslo z Olsztyna, do Brukseli z Gdańska, czy w kilka innych miejsc z Katowic. Pełna lista odwołanych połączeń wraz z datami:

  • Oslo Torp – Olsztyn-Mazury (od 08-11-2017, przy czym zachowują ważność bilety na okres okołoświąteczny)
  • Katowice – Belfast – 29 października 2017
  • Katowice – Maastricht, Katowice – Paryż – od listopada 2017
  • Warszawa – Bristol, listopad 2017
  • Gdańsk – Charleroi, listopad 2017

Źródło – wp.pl

Za to Ryanair po ostatnich odwołanych lotach zaczął uginać się pod naciskiem brytyjskiego odpowiednika Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Przewoźnik będzie musiał zaproponować pasażerom, których  loty zostały odwołane, alternatywne połączenia u innych przewoźników, a także zwracać koszty chociażby utraconych rezerwacji hotelowych. Nasz polski UCL zdecydowanie powinien uczyć się od Brytyjczyków – słyszałem wiele historii, w których urząd stawał zdecydowanie po stronie linii lotniczych wtedy, gdy nie powinien.

Źródło – fly4free.pl

 

Cześć, podróżniku!

Na imię mam Zbyszek i jestem autorem bloga, którego właśnie przeglądasz. Uważam, że w podróży dużo mniej liczy się budżet, a bardziej radość i wspomnienia, więc nieraz ruszam w drogę z małym plecakiem i namiotem, ale nie pogardzę też luksusowym basenem na dachu wieżowca w pięknym hotelu.

Piszę nie tylko o swoich podróżach, ale również doradzam: jak znaleźć fajne loty, jak znaleźć dobry nocleg, jak wszystko zorganizować.

Jeśli chcesz być na bieżąco, śledź mój fanpage na Facebooku: