, ,

Jak znaleźć pracę i zamieszkać na Islandii?

Wiele razy padło to pytanie. W kilku rozmowach na żywo, większość przez internet – mailowo, czy przez przeróżne portale. Kilku osobom dałem parę wskazówek, kilka osób dostało nawet parę plików, a jednej parze dałem namiar na hotel, w którym szukali ludzi do pracy i mieli ich zatrudnić. Czas podpowiedzieć coś szerszej publiczności. Jeśli marzy Ci się praca na Islandii, chcesz odwiedzić tę piękną wyspę, ale nie masz za bardzo pomysłu, od czego zacząć, ten wpis jest dla Ciebie.

Przede wszystkim zamierzam opisać tu proces szukania pracy sezonowej, przejściowej, tymczasowej  – jak zwał, tak zwał. Ale większość tych rad tyczy się oczywiście również pracy na stałe, w innej branży, a na koniec rzucę paroma dodatkowymi linkami dla tej właśnie kategorii – jeśli szukasz zajęcia zgodnego z Twoim wykształceniem, jak np. programista czy księgowa.

Dla każdego znajdzie się miejsce w pracy (jeszcze)

Zacznijmy od tego, że na Islandii łakną rąk do pracy. W niektórych miejscach wręcz panicznie ich poszukują, zwłaszcza w branży turystycznej. Z roku na rok tę piękną wyspę odwiedza coraz więcej turystów, do tego stopnia, że władze rozważają różne pomysły na ograniczenie ich liczby. Na szczęście żaden plan jeszcze nie jest wprowadzany w życie, co oznacza, że liczba miejsc pracy będzie rosła z roku na rok. A kto ma pracować, skoro Islandczyków jest 300 tysięcy, a zapotrzebowanie rośnie dużo szybciej, niż miejscowi mogą się rozmnażać? Pozostaje liczyć na ekonomicznych migrantów. Na Islandii zatrudnienie znajdują bez problemu mieszkańcy całej Europy – najczęściej są to osoby z Europy Wschodniej i południowej – jak Rumunia czy Węgry.

Wniosek jest jeden – jeśli chcesz odwiedzić Islandię i popracować na miejscu w hotelarstwie czy gastronomii, raczej nie musisz się martwić o wolne etaty. Bardziej powinieneś martwić się o to, z czym jest największy problem, czyli mieszkanie.

Ale z miejscem do spania jest dużo gorzej

Tak, na wyspie ognia i lodu bywają problemy ze znalezieniem zakwaterowania – zwłaszcza w stolicy, Reykjaviku. Ja od początku szukałem miejsca z dala od zgiełku dużego miasta, więc mnie ten problem ominął, ale z relacji znajomych, którzy mieszkali w stolicy wiem, że na wolny pokój czy mieszkanie w Reykjaviku można czekać nawet kilka miesięcy! Za to poza Reykjavikiem trudno w ogóle o wynajem czegokolwiek.

Jak sobie z tym poradzić?

Można pomyśleć o wynajmie długoterminowym np. przez Airbnb. Mi taki pomysł wpadł do głowy na samym początku, znalazłem nawet chętnych najemców, z którymi można było się dogadać w sprawie sporej zniżki ze względu na długoterminowość. Ale ogólnie – nie polecam, to znacząco zwiększa koszty. Sam zrezygnowałem z tego pomysłu i zacząłem szukać…

Pracy z zakwaterowaniem. Jeśli szukasz pracy sezonowej, ten pomysł jest dużo lepszy, a i ofert z zakwaterowaniem jest najwięcej. Pracodawca zazwyczaj liczy sobie jakieś grosze, które co miesiąc odejmuje Ci od wypłaty, a w zamian dostajesz to, o co mieszkańcom Islandii najtrudniej. Swój własny kąt.

Jakiej pracy mogę szukać, i co muszę mieć i umieć?

Jeśli szukasz pracy na parę miesięcy / ewentualnie na parę sezonów, to Twoim celem powinna być branża turystyczna i wszystko, co z nią związane. Część stanowisk odpada na starcie – ze względu na Twój brak znajomości języka islandzkiego. Chodzi tutaj o takie miejsca, gdzie potrzebny jest kontakt z klientem, który może być też miejscowym, a nie tylko turystą. Ale zostaje masa rzeczy do roboty w hotelach, guesthouse’ach, na farmach, w restauracjach, barach itp. itd… To właśnie miejsca, które co roku poszukują masę nowych ludzi do pracy. Zazwyczaj nie wymagają doświadczenia, ani w ogóle nie wymagają zbyt wiele. Można znaleźć pracę nie znając nawet żadnego języka poza polskim, choć jest to już trudniejsze, ale i takie przypadki widziałem. Więc spokojnie.

Jedyne, czego potrzebujesz, to trochę cierpliwości, systematyczności, ładnie napisanego maila i CV po angielsku.

No to szukamy!

Najprościej jest zacząć od hoteli i wszelkich podobnych miejsc oferujących nocleg turystom. Przygotuj sobie CV po angielsku (bez ściemy, niczego ściemniać nie trzeba) i maila, w którym wyjaśnisz, czego szukasz. Ja podszedłem do tematu dość na luzie – opisałem, że zawsze chciałem odwiedzić Islandię, i że fajnie byłoby popracować tam sezonowo. Parę zwrotów grzecznościowych, ale bez sztywniactwa, i to był strzał w dziesiątkę. Odpowiedzi było dużo, i nikt raczej nie wymagał żadnego oficjalnego tonu – to w końcu praca wakacyjna, a nie walka o posadę prezesa w dużym korpo. Ale gdzie te maile wysyłać?

https://www.south.is/en/where-to-stay – tutaj znajdziesz listę hoteli, guesthouse’ów itp. w całej Islandii. W szczegółach każdego miejsca można znaleźć adres mailowy do gospodarza, wystarczy przekopiować sobie adresy w jedno miejsce i można rozpoczynać masową wysyłkę. Pamiętaj – podany link mieści miejsca z południowej Islandii, na górze strony znajdziesz mapkę, na której możesz przełączać części Islandii, które Cię interesują.

Sezon turystyczny w Islandii trwa od końca maja do końca sierpnia, i to w tym okresie jest największe zapotrzebowanie na pracowników. Jeśli interesuje Cię ten czas, to najlepiej rozesłać maile na przełomie stycznia i lutego. A potem jeszcze raz, na przełomie lutego i marca, do wszystkich, którzy Ci nie odpisali. I ewentualnie jeszcze raz miesiąc później.

Islandczycy dość luźno podchodzą do wszystkiego, więc jeśli nawet chcieli Cię zatrudnić, ale jeszcze nie był czas na kompletowanie kadry, to mogli o Tobie zapomnieć. Warto się przypomnieć. Ja wysyłałem maili kilkaset, i z tego urodziło się naprawdę sporo ofert, część z nich doszła do skutku, a część przekazałem dalej. Śmiało, pracy wystarczy dla każdego.

Mam pracę! Co dalej?!

Świetnie, masz pracę! Co masz robić dalej? Kupować bilet lotniczy! Na miejscu, już w Islandii, pracodawca powinien załatwić Ci Kennitalę, czyli numer ewidencyjny, któremu najbliżej chyba do naszego PESEL-u. Numer ten potrzebny jest, by móc legalnie pracować w Islandii, założyć konto bankowe i załatwić praktycznie jakąkolwiek sprawę na miejscu.

Kolejna rzecz – konto bankowe. Ze swojej strony mogę polecić z czystym sumieniem Arion Bank – mam w nim konto, cały portal jest po angielsku i po polsku (!), i nie ma żadnych problemów z przelewami czy obsługą konta. Warto dodać, że jeśli chcesz robić przelewy międzynarodowe, zgłoś to wcześniej w banku – włączenie takiej opcji przez portal internetowy wymaga wypełnieniu dodatkowego papierka w oddziale banku.

Karta SIM – wystarczy udać się do jakiegoś punktu z telefonią komórkową, ja polecam sieć Nova. Mają bardzo fajne pakiety internetowe, więc jeśli nie będziesz mieć stałego dostępu do wi-fi, to możesz dostać świetny internet w dobrej cenie właśnie w sieci Nova. Uwaga – do zakupu karty SIM będzie potrzebna Ci kennitala, więc na początek musisz obejść się z polską kartą.

A czego oczekiwać na miejscu? Ile zarabia się na Islandii?

W branży turystycznej, jeśli nie masz żadnego doświadczenia, i będziesz zajmować zwykłe, szeregowe stanowisko, możesz liczyć na zarobki rzędu 200.000 – 400.000 koron islandzkich (ISK). Najmniejsze kwoty, z tego, co mi wiadomo, zarabia się w Reykjaviku. Na trochę więcej można liczyć w bardziej odludnych miejscach – na farmach i guesthouse’ach. Dodatkowym plusem mieszkania i pracy na odludziu jest to, że zazwyczaj w pakiecie dostaniesz zakwaterowanie i wyżywienie, i nie będziesz mieć za bardzo gdzie wydawać pieniędzy – każdy grosz zostanie zaoszczędzony. Poza tym według mnie w takich miejscach przede wszystkim można poczuć prawdziwą Islandię – tę dziką, niezamieszkaną krainę.

I to właściwie tyle. Wiele razy spotkałem się z taką opinią w internecie, i teraz też się jej trzymam: Jeśli chcesz znaleźć pracę na Islandii, to ją znajdziesz. Znam parę osób, które były tam i pracowały, nie znam za to żadnej, która próbowała znaleźć pracę na Islandii i jej się to nie udało. Zdecydowanie warto udać się na tę piękną wyspę na dłużej – prawdziwie długi pobyt pozwala poczuć klimat tego miejsca “od kuchni”, wtopić się w zwyczaje miejscowych i zasmakować islandzkiego życia.

Jeśli o czymś zapomniałem – pytajcie śmiało w komentarzach. Postaram się odpowiedzieć. Powodzenia!

https://www.facebook.com/groups/working.in.iceland/ – grupa na facebooku z ogłoszeniami o pracę
https://www.facebook.com/groups/polacynaislandii/ – grupa na fb zrzeszająca Polaków na Islandii
https://www.longtermlettings.com/find/rentals/Iceland/ – wynajem mieszkań / pokojów na Islandii

Cześć, podróżniku!

Na imię mam Zbyszek i jestem autorem bloga, którego właśnie przeglądasz. Uważam, że w podróży dużo mniej liczy się budżet, a bardziej radość i wspomnienia, więc nieraz ruszam w drogę z małym plecakiem i namiotem, ale nie pogardzę też luksusowym basenem na dachu wieżowca w pięknym hotelu.

Piszę nie tylko o swoich podróżach, ale również doradzam: jak znaleźć fajne loty, jak znaleźć dobry nocleg, jak wszystko zorganizować.

Jeśli chcesz być na bieżąco, śledź mój fanpage na Facebooku: