, ,

Miasto, które sięga nieba. Co zobaczyć w Dubaju?

Choć historia Dubaju sięga kilku tysięcy lat wstecz, to tak naprawdę dopiero w ostatnich dziesięcioleciach miasto dosłownie "wyrosło" na pustyni. Z pozoru za dużo tu nie ma - ot, masa wieżowców, pustynia i ciepłe morze, a sporo ludzi…
Wschód słońca po drodze na Jebel Toubkal
, , , , ,

Jak wejść na Jebel Toubkal? Zdobądź swój pierwszy czterotysięcznik!

Mówią, że jest najłatwiejszym z czterotysięczników do zdobycia. Jak to w górach, zdarzają się na nim naprawdę ciężkie warunki, ale brakuje na nim typowych zagrożeń znanych z Alp jak choćby lodowce, a zazwyczaj na szczycie i podejściu…
, ,

Nie tylko bliźniacze wieże. Co zobaczyć w Kuala Lumpur?

Petronas Towers. Zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków. Kto nie kojarzy bliźniaczych wież, które przez sześć lat, od 1998 do 2004 roku były najwyższymi budowlami na świecie? Są one symbolem stolicy Malezji, Kuala…
, , , ,

5 powodów, by odwiedzić... Australię! Jak zorganizować wyjazd do Australii?

Australia - marzenie większości obieżyświatów. Położona daleko, prawie najdalej, jak tylko się da. Krążą o niej niesamowite legendy. Do tego jest tak całkowicie inna, niż to, co znamy z własnego podwórka - głównie, jeśli…
, , ,

Polskie góry to nie tylko Tatry. Droga przyjaźni polsko-czeskiej

Na hasło "góry" w mojej głowie przez długi czas pojawiał się tylko jeden obraz. Widok wspaniałej grani Tatr Wysokich znad Czarnego Stawu Gąsienicowego. Wielkie ściany górujące nad dolinami. Góry, które choć wysokością bezwzględną…
,

Czy w Australii rzeczywiście wszystko chce Cię zabić?

Podczas jednego z pierwszych dni w Australii pracowałem trochę w ogrodzie, i obcinałem zaschłe już liście palmy. Nic trudnego - starty po stronie drzewa to kilka kilogramów liści, po mojej - trzy ukłucia w dłonie. Nic groźnego, pomyślałem.…
, , ,

Australia za darmo i dom na złomowisku. Pierwszy raz z Workaway

W marcu 2017 roku nic nie układało się po mojej myśli. Kilka miesięcy wcześniej kupiłem bilety w jedną stronę na Islandię, ale nie zapowiadało się, bym miał z nich skorzystać. Szukanie pracy na miejscu nie wypaliło, miałem kilka…
, ,

Komfort na pierwszym miejscu. W góry z Fjordem Nansenem

We wrześniu dwa lata temu po raz pierwszy od lat zawitałem w Tatry. Pierwszego dnia Giewont, drugiego szedłem na Świnicę, już sam. Pamiętam to jak dziś - było naprawdę zimno, w wysokich partiach leżał śnieg, a ja wręcz biegłem…