,

Marzenie potrafi się spełnić... niepostrzeżenie

- Zbieraj się Antonio. Idziemy szukać liści. - W środku nocy? Przecież nic nie widać. Nie ma księżyca - próbowałem protestować, ale jednocześnie po omacku wkładałem kalosze. Wiedziałem, że cokolwiek powiem, i tak pójdziemy…
, ,

Potężna mieszanka kultur, narodowości i języków w cieniu bliźniaczych wież. Wizyta w Kuala Lumpur

Lekko zbłądziliśmy i zmierzając do głównych atrakcji miasta przechodziliśmy przez hinduską dzielnicę. Było to najmniej komfortowe kilka minut z całej wizyty w stolicy Malezji - absolutna większość miejscowych zachowywała się…
, ,

Wypalanie lasów, kłusownictwo, porwania. Ciężki żywot Orangutana

Wokół mnóstwo turystów, ale jest inaczej, niż zwykle w tak pełnych miejscach. Uwagę zwraca cisza. I skupienie, pełne napięcia i oczekiwania. W każdym kierunku rozciąga się gęsty, wściekle zielony las równikowy. Każdy z obecnych…
, , , ,

W poszukiwaniu rajskiej plaży. Tajlandia i Bali

Moje marzenie wyglądało tak: piękny, złocisty piasek. Albo biały, byle czysty. Czysta, turkusowa woda. Koniecznie z rafą koralową, żeby pływając można było podglądać krążące kilka metrów niżej kolorowe rybki. I jeszcze jeden…
, , , , , , , , ,

Ile kosztuje 6 tygodni w Azji? Podsumowanie kosztów wyjazdu!

Niedziela niehandlowa, więc wszystko zamknięte, ale skryłem się w galerii koło dworca, bo zostało mi parę minut do autobusu, a na dworze zimno i wiało niemiłosiernie. Rozejrzałem się po galerii - dziwnie wygląda, gdy jest otwarta,…
, ,

Pająki, krokodyle, dżungla i Nosacz Sundajski. Park Narodowy Bako na Borneo

Zgasiłem latarkę. Nawet po czasie, po którym normalnie oczy w miarę przyzwyczajają się do ciemności, nie widziałem nic, oprócz kilku punkcików na niebie przebijających się przez szczelny sufit złożony z koron drzew. Była północ,…